Biorąc przykład z prywatnych i państwowych przedsiębiorstw także miasta i gminy wiejskie (a nie rzadko całe województwa) zaczęły wdrażać własne strategie marketingowe. Tak zwany marketing terytorialny (lub też zamiennie marketing miejsca) wkracza na nowe tory i zmienia wizerunek polskich miast, gmin i regionów w świadomości masowej. Współcześnie standardem jest posiadanie przez jednostki samorządowe materiałów reklamowych czy promocyjnych, a coraz popularniejsze stają się np. spoty reklamowe w telewizji.

Dobry przykładem miejscowości, gdzie marketing terytorialny znalazł zastosowanie jest miasto Knyszyn w województwie podlaskim. To małe miasteczko jest znane z historii Polski i Litwy jako miejsce śmierci ostatniego z Jagiellonów polskiego króla – Zygmunta Augusta. Włodarze Knyszyna postanowili z tej okazji w ramach promocji miasta postawić pomnik Zygmunta. Tego typu działania, podobnie jak świebodzińska statua Chrystusa czy organizowany co roku w Lublinie Karnawał Sztukmistrzów są oczywiście spektakularne i rozsławiają wspólnotę w całym kraju, a być może i dalej.

Co innego jest jednak ważniejsze dla wypromowania naszej gminy. Marketing terytorialny to nie tylko działania znane ze świata reklamy, ale także zbudowanie marki naszej gminy jako miejsca przyjaznego dla inwestora, poczynienie odpowiednich regulacji, a przede wszystkim odpowiednie wypromowanie tych działań tak, aby wiadomość o nich trafiła do naszej grupy docelowej.

Żeby poprawić wizerunek gminy w świadomości przyjezdnych wcale nie potrzeba dużych nakładów finansowych – mogą to być nawet skromne środki z budżetu gminnego. Wskazane jest jednak skorzystanie z pomocy specjalistycznych agencji rozwoju regionalnego, które pojawiły się na naszym rynku w miarę zdobywania popularności przez marketing terytorialny.